PATRYCJA
Chris jest wspaniały.Cały czas się śmiejemy.Jestem szczęśliwa.Wczoraj wyprowadziłam się od Tomka.Powiedziałam mu o tym,że jesteśmy rodziną , ale on się tym nie przejął tak jak ja.Po ślubie Natalii, miał mnie za przeproszeniem gdzieś.Zrobiłam coś nie tak? Przecież to nie moja wina,że jesteśmy ze sobą związani.On teraz interesuje się tylko moją siostrą.To boli kiedy cały czas o nią wypytuje.Teraz mieszkam z Lilly, brakuje mi bliźniaczek, ale mam nadzieję,że będę mogła opiekować się nimi tak jak niedawno.Dzisiaj przyszedł do nas Tomek.Chciał porozmawiać z moją siostrą ale jej nie było:
-Ale jak to jej nie ma?-spytał.-Umówiliśmy się na spotkanie,
-A co to moja wina ,że jej nie ma?!
-Możesz nie krzyczeć?!
-A czy ty możesz stad wyjść?!
-O co ci chodzi?!
-Jesteś taki głupi naprawdę, czy tylko takiego udajesz?!-wrzasnęłam.
-Przestań mnie obrażać!
-Bo co?!
Podbiegł do mnie i pocałował mnie! Ale dlaczego?
-Co ty wyprawiasz?-spytałam.
-Nie wiem.-zmieszał się.-Przepraszam.
Po moim ciele przeszedł dreszcz, zawsze tak było kiedy stał blisko mnie.Nie powinien tego robić, bo ja nadal go kocham.Ale nie jako kuzyna, tylko jako mężczyznę i chciałabym z nim być.Jednak wiem,ze to niemożliwe.Patrzeliśmy się na siebie cicho.Nikt się nie odzywał..Byłam w szoku.Tą grobową ciszę przerwała Lilly, wiebając do mieszkania:
-Cześć!-krzyknęła wesoło.Kiedy zauważyła nasze miny spytała: -Coś się stało?
-Nie.Musimy już wychodzić.-powiedział Tomek.
-Ale jak to przecież nie zdążyłąm jeszcze nawet zjeść.
-Zjesz na mieście.Chodź.
-No dobrze.-sięgnęła po kurtkę i już po chwili zniknęli za drzwiami.
Usiadłam i zalałam się łzami.Nie wiedziałam co robić.
NATALIA
Zaadoptowaliśmy dziecko.Rocznego chłopca-Kamila.Jest cudowny.Kocham go.Razem z Aleksandrem poświęcamy mu wiele czasu.Jest teraz naszym oczkiem w głowie.Co wieczór czytam mu książki na dobranoc, które uwielbia.Macha rączkami i uśmiecha się, a ja widząc jego radość odwzajemniam to.Aleksander kupuje wiele niepotrzebnych dla niego zabawek.Kiedy mówię mu,że tylko traci pieniądze to odpowiada ze śmiechem,że tak ma być.Wszędzie piszą o tym,że mamy dziecko.W gazetach, w radiu a nawet w telewizji.Kiedy przechodzę ulicami Warszawy z Kamilem w wózku, dużo ludzi mi gratuluje.Większość z nich to tacy, których nie znam.Mój ojciec też jest szczęśliwy,że został dziadkiem.
----------------------------------------------------------------------------------------------
Krótka wiadomość:
NIE USUWAM BLOGA. :)
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
123 Lorem ipsum
...Afromental...
Najlepsi!
Popularne posty
-
PATRYCJA Pobiegłam w tamtą stronę i zobaczyłam nieprzytomnego Tomsona,leżącego na trawie! Natychmiast zadzwoniłam po karetkę.Po chwili prz...
-
Natalia Zadzwonił telefon.Od pół godziny byłam kłębkiem nerwów.Rozmyślałam nad tym co zrobić.Jak przegonać Patrycję, aby jednak nie jechała...
-
NATALIA *Dwa miesiące później* Wydałam płytę.Nosi tytuł: ,, Funny Smile ". Osiągnęła już w ciągu tygodnia platynę.Bardzo dużo...
-
LOLA Spojrzałam na zegarek, 9:30.Za 15 minut powinnam być już w Warszawie.Tak bardzo tęskniłam za Tomsonem i bliźniaczkami.Mam nadzieję, ż...
-
-Lola? Gdzie Tomek?-spytałam. -Wybiegł.-odpowiedziała smętnie. -Jak to wybiegł?! -Pojechał do szpitala.Boje sie, że może coś zrobić lekar...
-
LOLA Usiedliśmy na kanapie, już chciałam coś powiedzieć kiedy dzieci o sobie przypomniały.Zaczęły płakać, więc Tomek poszedł na górę, a ja...
-
*Tydzień później* Natalia Właśnie skończyliśmy pracę nad moim teledyskiem.Premiera jest o 15:30.Gdy dziś rano weszłam na Facebooka,nie mo...
-
PATRYCJA Chris jest wspaniały.Cały czas się śmiejemy.Jestem szczęśliwa.Wczoraj wyprowadziłam się od Tomka.Powiedziałam mu o tym,że jesteśmy...
-
Natalia Całą noc płakałam,ani na chwilę nie zmrużyłam oka.Przemyślałam całą sprawę i już wiem co robić.Poszłam do domu i zaczęłam się pako...
-
... Patrycja Razem z Tomsonem pojechaliśmy do domu Baron...

Bardzo się cieszę ,że nadal piszesz tego bloga.Jestem z nim związana emocjalnie xD
OdpowiedzUsuńTo super,że nie usuwasz bloga :D.Rozdział świetny jak zawsze!Pisz szybko kolejny. ;D
OdpowiedzUsuńjej c: nie usuwasz c: jupi c: czekam na cd c:
OdpowiedzUsuńJest super pisz dalej bo świetnie ci t wychodzi :D
OdpowiedzUsuńŚwietny blog Czekam na nexta.
OdpowiedzUsuń